wtorek, 12 lipca 2016

muminki na podkładkach


powolutku wracam do szycia.. zobaczymy co z tego wyjdzie.

24 komentarze:

  1. O matuniu ale rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Superaśne fajnie że wracasz do szycia.

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, zazdroszczę talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne podkładki :) Lubię muminki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja! Bardzo podobają mi się takie rzeczy. Masz talent :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż wracają wspomnienia z dzieciństwa, na prawdę rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. serdecznie zapraszam do podzielenia się tym postem u mnie na link party :) https://speckled-fawn.blogspot.com/2016/07/urodzinowy-post-i-link-party-z-nagrodami.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne podkładki ! Ma Pani talent:) chyba sama spróbuje się pobawić filcem :P

    OdpowiedzUsuń
  9. szycie jest fajne i wkręcające :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Meeeega podkładki, wspaniały talent. Sama z chęcią bym takie nabyła, nie mogę się napatrzeć. Ręka artysty, pozdrowienia dla autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny pomysł. Myślę, że spodobałoby się najmłodszym i nie tylko. W dzisiejszych czasach jest duży popyt na tego typu produkty robione ręcznie. Można na tym świetnie zarabiać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Patrząc na te podkładki przypomina mi się dzieciństwo ponieważ Muminki to była moja ulubiona bajka ale nie tylko. Moja mama często robiła tego typu wyszywanki i mam je nawet do dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń