środa, 14 października 2015

aniołki

 idą święta. w zeszłym roku obiecywałam sobie, że zacznę się do nich przygotowywać duuużżżżooo wcześniej, ale wyszło jak zwykle :)
...
trochę już żyję tym, że w grudniu wracam do Polski, myślę o tym, że wprowadzę się do Warszawy, w której znam jedną osobę:)
więc.. będę szukała nowej pracy, nowych znajomych, swoich miejsc, uśmiecham się do świata, bo już teraz (w magiczny sposób) udało mi się znaleźć mieszkanie.
...
 
mam cichą nadzieję, że ktoś z was mieszka w Warszwie i da się w Nowym Roku wyciągnąć na kawę/ herbatę :)
 





10 komentarzy:

  1. Śliczne te anielice...takie zadumane :)
    Trzymam kciuki za szybkie odnalezienie się w nowym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. powodzenia zyczę
    a Aniołki cudne zwlaszcza ten pierwszy i te Twoje zakładeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne świąteczne aniołki!
    Ja z Warszawy, jeśli będziesz potrzebować pomocy pisz!:)

    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Warszawa daleko ode mnie,ale życzę Ci szybkiego zaadaptowania się w nowych warunkach.Prace piękne,jak,zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniołeczki super. Naprawdę trzeba mieć talent :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniołki i pozostałe prace są rewelacyjne, kocham święta i wszystko co z nimi związane. Gdybym była z Warszawy również ustawiłabym się w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń