wtorek, 14 października 2014

nie mogłam się powstrzymać

no musiałam je uszyć!
...
p.s. wiem wiem.. troche wcześnie.. ale doświadczenia z ostatnich lat, pokazują, że nie mam co liczyć na szycie mikołajów w listopadzie i grudniu, bo są miesiące takiej pracy, że nie jestem w stanie realizowa nowych pomysłów, dlatego szyję je teraz- by móc się nacieszyć. 

11 komentarzy:

  1. śliczne!

    ale poczułam gęsią skórkę niepokoju - ja na święta jeszcze zupełni nic... nawet w planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne. U nas koniec sierpnia były już słodycze świąteczne w sklepach a w połowie września w dużych sklepach są dekoracje i ozdoby świąteczne do kupienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a co tam, ostatnio w TV leciał już Kevin sam w domu...więc święta chyba za pasem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiało świętami. Słodkie Mikołajki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż dziw bierze, ze jeszcze nie zostales jednym z najpopularniejszych blogerow w naszym kraju, jednak mam wrazenie, ze to już niedlugo się zmieni :) Zaslugujesz na to jak malo kto, Twoje teksty maja gleboki, wyczuwalny od pierwszych slow, nigdzie indziej niepowtarzalny klimat, który naprawdę przyciaga :) Powodzenia w karierze, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń