piątek, 5 lipca 2013

gry dla dzieci



mniejszych i większych
 
bo tego "chińczyka"
uszyłam dla 30letniej (od wczoraj) dziewczynki :)
 
miało być kolorowo i radośnie
bo lubimy spędzać czas wykorzystując gry karciane i planszowe.

 a zawiązywany pakiecik 
pozwala spakować całość ze sobą na wycieczkę



 jeszcze tylko ja wystawiam do was głowę zza maszyny-
cieszę się, że jeszcze tu ktoś bywa.
ciepło pozdrawiam!

26 komentarzy:

  1. Wow! Pomysłowe i kolorowe!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialna jesteś!!! świetna prace i wspaniałe wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. super pomysł i genialne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł pięknie wykonany:-))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały pomysł i wykonanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oniemiałam.Nigdy wcześniej nie widziałam takich cudów i przyznam,że uwielbiam! Zamarzyłam o takiej pięknej grze dla córy,ale jeszcze troche za mała na chińczyka.Ja uwielbiam tą grę,a twoje wykonanie po prostu zachwyca, cudo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście nie przepadam za chińczykiem, ale tak pięknie wykonany zachęca do nieustannego grania :) Świetny pomysł! I wspaniale sprawdzi się w podróży.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bombowy! Jesteś wulkanem cudnych pomysłow!
    mój wąż vel stonoga niestey nie uszyta... maszyna odmowila wspólpracy...
    wrrr..nie mam teraz czasu z nią walczyć, czas pakowac sie na urlop...
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale super pomysł! Jestem pod OGROMNYM wrażeniem:))Pięknie to uszyłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł! Jestem pod wielkim wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super. Kolorowo o pięknie

    OdpowiedzUsuń
  12. you have a great blog ^ ^
    you want to follow each other?
    follow me and let me know with a comment
    and follow you too :))


    kisses
    http://lemonchicbeautyfashion.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  13. Anul, Tyś jest geniusz!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu wspaniały pomysł na szytą grę :)

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny pomysł na indywidualny prezent:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ah, a ja nie potrafię prostej kreski przeszyć ... cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. a chińczyk jest mój :) i jest cudny, wyjatkowy, idealny, genialny, kolorowy, mięciutki, niepowtarzalny, radosny i jest moj :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fantastyczny :-) Bardziej chłopięcy będe musiała uszyć dla moich dzieci ;-) Dzięki za pomysł :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Rewelacja!!! Nasza rodzinka też uwielbia gry planszowe, mamy sporą kolekcję. Te najczęściej używane nie mają się najlepiej:( A Twój Chińczyk jest nie do zdarcia i świetnie, że można go zabrać ze sobą wszędzie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ekstra pomysł:) wyśmienity!!!:) ..zatem wędruję sobie po Twoim blożku i zachwytów moich nie widać końca:))) Piękności tworzysz Kochana Aniu, podziwiam wszystkie Twoje prace, bo wszystkie są wyjątkowe i takie pełne ciepła, które bez wątpienia da się odczuć:) Dziękuję za to, że jesteś i że robisz to co robisz:) i że się tym wszystkim tutaj dzielisz:) Dziękuję!:) i serdeczne pozdrowionka posyłam z małopolski:)
    Kamila:)

    OdpowiedzUsuń