poniedziałek, 28 stycznia 2013

samotny wieczór..

..czasem jest tak samotnie, że..
...
zaprosiłam na herbatę nowego przyjaciela.
uszyłam go dla dzieci w mojej pracy-
jutro zrobię mu sesję zdjęciową i opowiem wam o nim .
...
p.s. założyłam stronkę blogową na
FEJSIKU
...takie tam...

dziś jest mi smutno
i samotnie.
chyba potrzebuję książki ze szczęśliwym zakończeniem.
...

12 komentarzy:

  1. Twój przyjaciel wygląda na zatroskanego o Twoje samopoczucie, ale emanuje ciepełkiem i wiernością - na pewno przyda się w pracy. Bardzo Cię podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny piesio. Na pewno perfekcyjnie zrobiony. Co prawda tego nie widać, ale obserwując Twoje prace założę się, że tak jest.

    A na smutek i poczucie samotności dobrze robi zapalona świeca. Nie wiem czemu, ale moje doświadczenie mówi, że w okresie braku światła, blask ognia przegania smutki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu- a dzień coraz dłuższy i pewnie słonko na chwilę się pokaże..Smutki pewnie minęły..
    Wpadnę wieczorem zobaczyć sesję : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy smutek na szczeście ma swój kres, głowa do góry.

    OdpowiedzUsuń
  5. utulam Cię mocno, ciepło, cicho....

    OdpowiedzUsuń
  6. Samotność jest trudna... jest też okazją do tego by samą siebie przytulić

    OdpowiedzUsuń
  7. Ucha w górę. Zalecam permanentne poprawianie nastroju :) Na początek... Gorąca czekolada i uściski od Anusz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Każdy ma czasem takie dni... Główka do góry!
    A stronkę właśnie polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przesyłam trochę pozytywnej energii :) i pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przytulam wirtualnie. Taki dzień oznacza, że się resetujesz:D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. dziekuję za dobre słowa, wasze uśmiechy i przytulki! bardzo..

    OdpowiedzUsuń