piątek, 4 listopada 2011

trochę ciepełka

...
a ostatnio uszyłam swój pierwszy ocieplacz na czajniczek
dla siostruni

28 komentarzy:

  1. Prześliczny
    arinitti

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, od razu cieplej się zrobiło. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest przecudny:) i ciepła herbatka..hm...marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ŚLICZNY TEN OCIEPLACZ:)POZDRAWIAM SERDECZNIE I ZAPRASZAM DO SIEBIE:
    www.kasiulkowetwory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelka, baaaardzo mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu... śliczny i od razu widać, że Twój styl :)
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  7. cudny!aż mi sie zachciało czekolady na gorąco:p

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej Aniu.Znikasz gdzies ostatnio:)Ocieplacz super

    OdpowiedzUsuń
  9. Przesliczny, uwielbiam taka kolorystykę

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny ocieplacz...i taki klimatyczny...i taki...Twój :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny!!cieplutki... u mnie w biało-błękitnym klimacie na Candy:-)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie Ci wyszedł ten ocieplacz. Koroneczka przy czajniczku i kubeczku daje cieplutką herbacianą atmosferkę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny! I w ciepłych brązowych kolorkach, moich ulubionych :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny, idealny na jesienno-zimowe dni

    OdpowiedzUsuń
  15. Nareszcie powróciłaś do blogowego świata i do nas. Ocieplacz superowy, tylko... nie mogę sobie wyobrazić jak działa. Ale aplikacja superowa!

    OdpowiedzUsuń
  16. piekniasty, cudasny oj oj oj

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu przepięknie Ci wyszedł

    OdpowiedzUsuń
  18. My family member are enjoy in tea party, At my home there are no time for tea party it will start any time and how long you want you can enjoy. All are crazy for tea.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wróciłaś z wielkim hukiem!Ocieplaczek jest rewelacyjny!Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy i od razu taki piękny! To trzeba być bardzo utalentowanym!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń