niedziela, 5 czerwca 2011

...jeśli nie szyję...

...to rysuję ostatnio...
szkicuję kawki, które wypijam w miłym towarzystwie:)

13 komentarzy:

  1. Aniu piękne szkice :) Dobrze mieć jakąś pasję dodatkową, tak dla urozmaiceni :) a ołówek i kartkę łatwiej jest mieć przy sobie niż np,, maszynę do szycia :P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze,ze to kawa, bo jakoś mi się nasunęło witkacowskie skojarzenie:)(tyle,że on zapisywał a nie rysował)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne kawki!
    A taka z podpisem "z warsztatowiczami" to skąd? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, ja tam bazgram
    jak kura pazurem;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ach wszystko co wychodzi spod twojej reki jest slicznoscia

    OdpowiedzUsuń
  6. CIEKAWE SZKICE, DOBRZE JEST CHOCIAŻ NA CHWILĘ ODERWAĆ SIĘ OD TEGO CO SIĘ ROBI NA CO DZIEŃ:) POZDRAWIAM SERDECZNIE:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestes widzę wszechstronnie uzdolniona. Superowe kawki.

    OdpowiedzUsuń
  8. kubki z kawa super motyw np na poduszki na kanapę :) Fajny szkic!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam kawę, a Twoje kawki - rewelacja! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładny rysunek i bardzo ciekawy blog :)

    zostawiam ślad i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. oj, chcialabym umiec tak rysowac!

    OdpowiedzUsuń
  12. Na Twoim blogu można znaleźć same niesamowitości! Ręcznie robiona biżuteria, akcesoria domowe, no i co ja widzę? Przepiękne rysunki! Nic tylko pozazdrościć talentu.

    OdpowiedzUsuń