czwartek, 10 lutego 2011

jednokieszonkowiec w zieleniach

taki tam..
zaklinający wiosnę

19 komentarzy:

  1. zaklinaj, zaklinaj...może małpa przestanie się po polach włóczyć i przyjdzie szybko!...bo ja już tej szarzyzny mam dosyć i jak sobie pozaglądam do Ciebie to od razu uśmiech od ucha do ucha albo i wkoło głowy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczniutki i taki wiosenny:)))az od razu cieplej sie zrobilo:)))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ się ciepło zrobiło :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. kolejne cudenko! dzialsz pobudzajaco i inspirujaco! przypomnialo mi sie ,e od dawna mam zamowienie na kieszonkowca dla mojego siostrzenca..moze sie wezme do roboty..pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
  5. naprawdę wiosenny, ma wszystko co potrzeba-kolor,domek,serduszko i ptaszka :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Un mariage de couleurs Superbe.
    J'adore ! Félicitations.
    Amicalement
    Catherine

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje prace kieszonkowe są jak kartki, tylko takie trochę inne, bo uszyte całkowicie z materiału. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten kieszonkowiec kapitalny pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. No wspaniały jest:)Ja też już tęsknię za wiosną...

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest piękny i taki radosny:) Muszę coś takiego uszyć mojej córci:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤
    nice!
    I love it
    hugs
    c@
    from Chile
    ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤

    OdpowiedzUsuń
  12. Cuda wychodzą spod twoich łapek!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Oby taką wiosnę nam sprowadził jak najszybciej :) Uroczy :) Pozdrawioam i miłego weekendu życzę !

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ optymistyczny! Piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń