środa, 5 stycznia 2011

dawno dawno temu

...
złapałam nieco słońca w tych podkładkach...
i dziś je dla siebie i dla was odkrywam:)

12 komentarzy:

  1. Oj, brakuje mi tego słonka. Byle do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie Aniu bardzo słonecznie! Wszystkie podkładeczki są śliczniusie, moje ulubione to ptaszkowe :). Pozdrawiam Jomo

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie ciepłe kolory w środku zimy:)Piękne kwiatowe podkładki!!!Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ladne i rzeczywiscie bardzo sloneczne! Piekne! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. i chcę wiosny, jeszcze bardziej chce wiosny, niech obumieranie sie skończy, niech ma sie juz na życie...

    OdpowiedzUsuń
  6. środek lata w środku zimy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekne podkładki moje kolory!!!Jesteś fantastyczna wywołać lato w środku zimu to cud!!!!! Pozdrawiam i Szcześliwego Nowego Roku!!!Monia

    OdpowiedzUsuń
  8. no i jeszcze obok tej kawy położyć zielone jabłuszko - pięknie zaprezentuje się obok takich letnich kolorów !!

    OdpowiedzUsuń
  9. Słonecznie się zrobiło...i jakoś cieplej...
    Przesyłam same dobre noworoczne życzenia!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczne:)Ach jak cieplutko się zrobiła :))Buziaki Aniu:)

    OdpowiedzUsuń