środa, 1 grudnia 2010

życzenia

a to kolejny z prezencików dla siostruni.
co roku na urodzinki robię jej puchate życzonko.
takie małe życzenie jej wyszywam.
w tym roku
N a T u R a L n O ś C i
...

a w zeszłym roku
C i E p E ł K a

i siostrunia ozdobiła życzonkiem ode mnie
swój kuferek z ciepłymi rękawiczkami, czapeczkami, chustami, szaliczkami
ogromnie się do tego uśmiechałam:)

20 komentarzy:

  1. super! zostaniesz moja siostra? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne! i do tego sam pomysł! oryginalny nieziemsko! wymiatasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo miłe takie życzonka :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł te ciepełka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne pomysły macie, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialne te napisy.... i genialne w nich jest to, że są w charakterze życzenia-prezentu... woooow.... i na dodatek takie to cieplutkie i utulankowe.... mmmm....

    OdpowiedzUsuń
  7. Ech, ze moja siostra nie umie tak szyc... chetnie przygarnelabym taki napis :) Chyba nie pozostaje mi nic innego, niz samej uszyc :) Pomysl swietny, tak samo jak wykonanie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. niesamowity pomysł - też bym chciała dostać taki prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  9. swietny pomysl

    zbieram sie zeby sobie takie zrobic bo mecza me oczy napisy HOME lub LOVE na cudzych polkach

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ciepłe to ciepełko i jaka naturalna naturalność!!

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam takie wyszywane napisy i jeszcze te kolorki!!cudowności!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialny pomysł i miła rodzinna tradycja.

    OdpowiedzUsuń
  13. ale to 'ciepełko' chętnie bym sobie powiesiła w widocznym miejscu i ogrzewała codziennie oczy.... rewelacja !

    OdpowiedzUsuń