środa, 20 października 2010

kropeczkowo



na specjalne zamówienie miałam uszyć tą kosmetyczkę...
a jak już się uszyła to zachciało się zrobić jeszcze
takie skrawkowe podkładeczki, w których każda inna.

...
z uśmiechem ciepłym w ten blady poranek;)

16 komentarzy:

  1. jak zawsze urocze! śliczne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne te kropeczki! ten deseń zawsze i wszędzie pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak! to są moje kolorki :) słodziakowe serduszka

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne serduszka...Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozkoszne kolorki ;)
    Pięknie wykonane ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny sposób na to, jak wykorzystać materiał na maksa :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rządzisz z tymi podkładkami, co jedne to ładniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kropeczki prześliczne . Fantastyczny zestaw kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  9. skojarzyły mi się z kołysanką i zasypianiem hihi :) takie delikatniutkie :)

    OdpowiedzUsuń