czwartek, 2 września 2010

psiaki 'moich' dzieci

większość z was wie, że pracuję z dzieciakami.
jestem terapeutą w poradni dla dzieci z wadami słuchu
i najróżniejszymi wadami rozwojowymi.
i naprawdę uwielbiam swoją pracę!
...choć (jak pewnie w każdej) bywają trudne chwile.
...
ostatnio zmajstrowaliśmy z dzieciakami jamniczki.
wykorzystaliśmy do tego jakieś stare rajtki i dużo gałganków.
mieliśmy przy tym mnóstwo zabawy
...taki radosny czas...
...
na wywołanie uśmiechu wam pokazuję:)

22 komentarze:

  1. fajniste- ja robiłam z moimi kiedyś dżdżownicę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie slodkie:* praaca z dziecmi napewno jest cudna :* tez kiedys zastanawialam sie nad taka:* buziaki przesylam i mam nadzieje ze moje candy juz doszlo do ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne :) od razu buzia mi się cieszy! gratuluję pomysłu, a dzieciakom zazdroszczę frajdy przy tworzeniu psiaków :) pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu
    Już kolejny raz pisze , jesteś wyjatkowa.
    Wspaniały pomysł.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysłowe jamniczki!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. wiem jaka to frajda tez czasami organizuje warsztaty z dzieciakami tyle tylko że są zdrowe

    OdpowiedzUsuń
  7. To niesamowite jaka radość może obudzić się w dziecku:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozwolę sobie odgapić i zaproponuję wychowawczyni Młodej takie kreatywne zajęcia! Świetny pomysł! Jak masz takich więcej, to pochwal się jeszcze czasami, please! Pozdrowienia od pedagoga :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie milusie pieseczki:) Podziwiam cie za to, ile serca wkladasz w prace z dziecmi:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. rzeczywiście świetna zabawa...nie sądziłam, ze rajstopy mogą sprawic tyle radości, a tu proszę..:-) wspaniała jesteś

    OdpowiedzUsuń
  11. Są świetne! Ja również Cię podziwiam:)
    Ja z moimi chłopcami też często lubimy zrobić "coś z niczego", najfajniej się bawią jak coś sami (lub z moją małą pomocą) sobie zrobią.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne jamniczki, wyjątkowo radosne i swawolne wywołały u mnie uśmiech...
    Pozdrowienia dla Twoich dzieci, śliczne rzeczy tworzą ze swoją ciocią Anią :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. fantastyczne!
    pokazuj więcej takich pomysłów, na pewno znajdzie się dużo chętnych do zabawy z dziećmi "takimi sposobami"...

    podziwiam Cię ogromnie... nie pracuję już w zawodzie, bo tak się złożyło... ale wiem ile trzeba serca i radości wewnętrznej żeby TAK pracować z maluchami...
    utulam...

    OdpowiedzUsuń
  14. Oczywiście buźka mi się uśmiecha !!! Jamniczki cudne i zmyślne...
    Kiedyś moim marzeniem było pracować z dziećmi...ach...i wzdycham zawsze gdy o tym pomyślę...i tęsknię za taką pracą, ale życie niestety inaczej się potoczyło. JESTEŚ WIELKA :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie psiaki są lepsze od niejednej zabawki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny pomysł :) Ja pracuję z maluchami w szkole i też kocham swoją pracę, choć też bywa czasem ciężko... Mimo wszystko nic innego tyle radości by mi nie przyniosło :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Urocze psiaki :)Wywołały u mnie ogromny uśmiech :)
    Pozdrawiam cieplutko Ciebie Aniu i dzieciaki, z którymi pracujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jamniki są super, najbardziej super na świecie! Jesteś genialna. pozdrawiam. Ula K.

    OdpowiedzUsuń