środa, 15 września 2010

drobiazgi

jakoś świątecznie w naszym mieście.
co roku w koszalinie organizowany jest festiwal filmowy "młodzi i film"
wzięłam urlop i całe dnie spędzam w kinie.
kino to jedno z moich ulubionych miejsc:)
...
a wieczorami i porankami szyję drobiazgi:


powstało u mnie ostatnio naprawdę wiele rzeczy...
takie tam powtóreczki zwykle w różnych odcieniach...
często na specjalne zamówienie.
mam nadzieję, że pokazując je hurtem nie zanudzę was zupełnie
...
widać chyba, że
ostatnio dzień bez zakładki jest dniem straconym
szyję je jak wariat;)


12 komentarzy:

  1. Śliczne zakładeczki, notesiki zresztą również...A urlopu na kino zazdroszczę...Też bym tak chciała, tylko Koszalin troszkę za daleko...Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. nie zanudzisz nas, o to sie nie martw.. Zakładki śliczne, zwlaszcza te w odcieniach pomarańczy:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te zakładeczki są przepiękne:) Inne Twoje prace też, ale że ja jestem molem książkowym to zwróciłam szczególna uwagę właśnie na zakładki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakładeczki są wypasione. Życzę udanego urlopu

    OdpowiedzUsuń
  5. Anusiu...zakładeczka z niebieskim domkiem powala,a notesy cudo!!!!Zazdroszcze Ci tego urlopu i krestywnie spedzonego czasu...ja mam u boku chorego"pomocnika" i nic nie da zrobic...nic:(:(Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. No nie !!! Ja kocham te Twoje zakładki :))) Cudne, cudne, cudne są !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam oglądać Twoje prace, są zawsze takie radosne i piękne:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe zakładeczki! Mogłabym mieć takich z tysiąc i na każdą stronę książki kłaść po jednej... :-)
    Wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  9. czad! :) optymistyczne, pozytywnie nastrajające prace. ich naturalność i prostota zachwyca...

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne są twoje prace... radosne i podnoszące na duchu...:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku jestem zakochana w Twoich wyrobach! chciałabym je wszytskie! :):*

    OdpowiedzUsuń