środa, 4 sierpnia 2010

kolczyki z motylkami

do zrobienia tych kolczyków wykorzystałam swoje stare rysunko-malunki...
ucząc się gatunków często rysowałam.
a ponieważ mam dobrą pamięć wzrokową to jakoś wchodziło.
rysuneczki przeleżały sporo na dnie szuflady...
ale ostatnio mnie wzięło.
skopiowałam. pocięłam zdecoupagowałam i mam:)

tu ich druga strona:
...
i jeszcze jedne:

a to ich druga strona. zupełnie inna;)

pozdrawiam!

21 komentarzy:

  1. Super kolczyki w 100% letnie :)
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne!!!
    Pięknie Ci wyszły rysunki,a na kolczykach wyglądają jeszcze ładniej :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. takie...ala batik świetne!
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ piękne ! Jesteś wszechstronnie uzdolniona ! Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW to się nazywa włożenie kawałka swojej duszy do pracy! Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne. Bardzo ładne rysunki i super pasują do kolczyków.

    OdpowiedzUsuń
  7. Boskie :D Świetne! Od początku do końca Twoje. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Motylko to coś, co lubię! Kolczyki prześliczne, a te pierwsze - cudne cudo! Zapraszam do mnie na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fantastyczne, takie lekkie i kolorowe

    OdpowiedzUsuń
  10. cuda kochana!!! ślicznie wyszło, fajne takie autorskie kolczyki z własnymi rysunkami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. W pracy warto wykorzystywać wszystkie swoje talenty :) Piękne kolczyki.
    Motylki na pierwszej parzy na pierwszy rzut oka wyglądają jak ryba ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne kolczyki :) ...piękne ;)

    OdpowiedzUsuń