piątek, 16 lipca 2010

tak sobie...

się czuję tak sobie i takie sobie oto robótki robię.
kolczykowe tym razem.

właśnie zaczęłam swój urlop...
i zastanawiam się gdzie mogę pojechać w tym czasie
gdy z niepewnością wyczekuję pierwszego...

i naprawdę nie mogę zrozumieć jak ludzie to robią, że stać ich na wakacje...
...marudzę, bo się martwię...
ale spakuję plecaki i wyruszymy nad jakąś wodę i będzie dobrze.
góry niestety jeszcze na nas poczekają...
może za rok. kolejny.

10 komentarzy:

  1. ja to załatwiłam se urlop który opłacam w ratach - to jest nie złe rozwiązanie jak nie ma kasy specjalnie. A Kołczyki masz superowe - te druciane najbardziej mi się podobają !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że raty to dobre rozwiązanie. My radziliśmy sobie jeżdżąc na pole namiotowe w pięknej dziczy, gdzie ceny za pobyt są śmieszne, a jak leśniczy miał dobry humor, to i wogóle nie brał.Na pewno jest wiele takich miejsc. Uszy do góry! Kolczyki jak zwykle piękne. Najbardziej podobają mi się ostatnie, świetny efekt. Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczne kolczyki :D Eh , kasa , my wykańczamy domek , spłacamy kredyt i... musi wystarczyć wypad jednodniowy nad jeziorko i basen pod domkiem , moż eza rok ... Zapraszam na moje candy

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolczyki Aniu cuuuddo!!Pozdrawiam Cie cieplutko,pakuj ten plecak mimo wszystko i moze chociaz jakiś króciuki wypadzik z konserwami w plecaku...młodziutka jesteś,pewnie będzie fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nutki są super. Bardzo mi się podobają. Jeżeli chodzi o wyjazd to jedźcie gdziekolwiek, byle razem i byle byś porządnie tam wypoczęła. Jak się chce , to nawet w Mostowie można fajnie się bawić. Jak to Zbyszek powiedział Bieszczady nie uciekną ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ostatnie bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Aniu!Zaglądam do Ciebie i nadrabiam zaległości!!!A widzę, że mam ich sporo...przegapiłam Twoje śliczne błękity i brązy...Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę miłego wypoczynku...Myślę, że znajdziesz jakieś cudne miejsce i odpoczniesz sobie.I tego również życzę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Eh, mi też przeszły góry koło nosa :) ale nic to, bylebyśmy zdrowi byli ;)
    ps. czekam na ten obiecany kurs marmurkowania papieru!

    OdpowiedzUsuń