wtorek, 8 czerwca 2010

torba na ramię

jakoś tak...miałam ostatnio poczucie w stylu:
'wszyscy robią wszystko lepiej ode mnie'
brakło mi wiary, że coś tam potrafię.
z tego wszystkiego zawzięłam się i uszyłam torebeczkę.
lubię takie zwyczajne jednokieszonkowce.
ta torba akurat na formacik A4.

mam nadzieję, że posępność mi minie...
wam życzę tylko dobrego!

29 komentarzy:

  1. Oj, głuptasku... Uszyska do góry!
    Piękne rzeczy robisz, a jakbym miała taką torbę, to bym z nią nawet spać chodziła.. Ot co!
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu! Należy Ci się porządny klaps, albo nawet dwa! Widziałam Twoje twory i jak już Ci mówiłam - tak dopracownych rzeczy jeszcze nie widziałam! Szaleństwo i rozmach Twoich pomysłów powala. Proszę mi tu więcej takich herezji nie wypisywać, bo będę zmuszona Cię odwiedzić z wielgachną tabliczką czekolady!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczna!
    i przepraszam, ze wcześniej się nie odezwałam, ale jakoś czas mi przecieka przez palce- więc śpieszę powiadomić, że torba jest suuuper, śliczny kolor i ta dokładność wykonania!..ach, żebym ja miała tyle cierpliwości do szczegółów.
    Mam nadzieję, ze kolczyki dobrze się noszą:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ty możesz tak o sobie mysleć ...Takie wspaniałosci tworzysz!!!Torba znakomicie wyszła!!!pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. torba przesliczna, oj sama bym taka przygarnela...
    pozdrawaim cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna torba, co ja tu będę więcej pisać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna torba Aniu!Kolorki super i wykonanie!Świetny pomysł z księżycem...Pozdrawiam i tylko dobrych myśli życzę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wystawić gębusię na słoneczko, naładować akumulatory, a myśli złe wyparują! Skoro nic nie potrafisz, to skąd tylu Obserwatorów?! Nie jedna osoba chciałaby mieć tyle przyjaznych duszyczek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak czasem bywa...uszy do góry! A torba prześliczna, uwielbiam takie "zwyczajne" , choć moim zdaniem, ta jest jak najbardziej niezwykła...bo Twoja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. urocza jest :) takie kieszonkowce sa wygodne :) sama mam jedna zielona z kotem i bardzo ja lubie :)
    wiem co czujesz, mnie to dopada ciagle... ale ciagle probuje, moze kiedys sie czegos naucze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu torba jest prześliczna...tworzysz wspaniałosci...więc skąd takie myśli? Ani Twoje prace zachwycają serducho:)buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam takie samo wrażenie, gdy zaglądam na Twojego bloga;P Robisz takie cudne rzeczy, takie, jakich ja nigdy nie będę potrafiła i jeszcze masz kompleksy?? Sama ta jedna torba spowodowała zapewne zzielenienie z zazdrości wielu Twoich czytelniczek.... Więc uszy do góry i do maszyny, cuda tworzyć, marsz!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękan torebeczka!!! głowa do góry bo cuda tworzysz!!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu Kochana
    w Twoim przypadku prawda jest taka, że nie ma takiej drugiej Ani jak TY - serio!!! ani takich cudeniek jak Twoje- !!!

    - też tak mam - identycznie i wciąż, naprawdę...

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznaję, że czasami miewam takie same myśli ale wiem, że każda z nas (nie tylko ja i Ty) jeżeli robi coś z sercem to robi to najlepiej. Ty masz swój styl i nikt Ci go nie odbierze. Nie chcę Ci słodzić ale w tym co robisz jesteś najlepsza tak jak każda z nas, która ma swój styl i swoje autorskie prace. Więc zmień Swoje myślenie bo ja czekam na Twoje śliczne podkładeczki. Prześlij mi może już Swój adres to poślę Ci to co chciałaś.

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam ciepło :) Pierwszy raz zostawiam tutaj swój wpis choć wpadam do Pani od jakiegoś czasu... To co zobaczyłam na Pani blogu zachwyciło mnie. Ma Pani niesamowity dar. Dar, który daje radość nie tylko Pani ale innym. To jest piękne... móc dać siebie drugiemu człowiekowi... Przesyłam dobro, samo dobro i tylko dobro :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Każdy ma chwilę zwątpienia. Jako moja współlokatorka wiesz dobrze jak często ja je mam. Też przeglądając blogi innych czasem zadaję sobie pytanie co ja tu robie?? oni są dopiero utalentowani. Robisz naprawdę bajeczne rzeczy, które podobaja sie wielu osobom. Dowód? popatrz ile osób obserwuje Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Boszzz, no kto jak kto, ale zdolności Ty masz ogromne!! Często zaglądam na Twojego bloga, aby nacieszyć oko:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hm.....Aniu, jeśli nie masz talentu, to oddaj mi to, co masz :) Chętnie przygarnę :):) Uszy do góry i czekam niecierpliwie na następne zdjęcia Twoich cudów :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  20. Anuś, no co Ty? Taki cudny talent masz w rączkach - unikatowy! Zwątpienie? Kogo z nas ono nie dopada? Na szczęście mija:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Człowieku małej wiary! Słuchaj co Ci powiem!Chciałam coś odkrywczego napisać, Ty pewnie chciałabys pocieszenie ( skad ja to wiem ?!)ale generalnie brak mi słów i wszystko opada jak słysze o Twoim braku wiary w swoje własne możliwości. Jedyne co sie ciśnie na usta to GŁUPIA JESTES! No ale nie napisze tego bo wszyscy by sie dowiedzieli no i jutro znowu bys na mnie krzyczała. Wiec przemilcze ta sprawe. Pozdrawiam to mowiłam Ja! Kolezanka z pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  22. no przepiekna ta torba, moje kolory i wzór super. Kurcze zdolna z Ciebie bestia:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tez tak mam, dla mnie wszyscy umia wszystko lepiej, ladniej, szybciej, maja lepsze pomysly itd...
    Ale moge Cie uspokoic ze pewnie tak ma wiekszosc z nas, a jak widac nie trzeba sie na zapas zamartwiac, bo efekty Twojej pracy sa ciekawe i naprawde udane...wiec glowa do gory :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu jesteś mistrzynią w tym co robisz, masz swój wyrobiony styl i co najważniejsze - tworzysz z sercem !
    Torebeczka jest fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. każdy tak ma, więc to znak że jesteś człowiekiem, ale to nie do końca prawda, więc to znak, że maestro z ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. chyba każdy ma takie chwile zwątpienia od czasu do czasu,mnie też czasami dopadają...torba fantastyczna jest...też myślę o uszyciu własnej ale z moim szyciem jeszcze słabiutko więc zobaczymy:))pozdrawiam bardzo słonecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj, mam dokładnie tak samo, tyle że częściej niż rzadziej ;) Dlatego do tej pory zawsze robiłam tylko do szuflady, dla siebie. Dopiero ostatnio się odważyłam i zaczęłam pokazywać swoje prace.
    Ale że osoby z tak wyrobionym własnym stylem maja podobne odczucie nie pomyślałabym. Właśnie przegladam różne blogi, na ten przywiało mnie po raz pierwszy i jestem zachwycona! Robisz piękne prace, torby, anioły, kosmetyczki, kieszonkowce, podkładki, wszystko cudne!Jestem pod ogromnym wrażeniem :)A takie mysli... oby zawsze popychały ku tworzeniu kolejnych takich dzieł :)

    OdpowiedzUsuń