piątek, 4 czerwca 2010

kolczykowo

ostrzegam- to post dla cierpliwych;)
bardzo monotematyczny...
miałam ochotę na kulanie:)
i różne zabawy z kolorkami.
biżuteria nie jest moją mocną stroną, ale...
nawet te słabe można rozwijać.
poza tym...
kolczykowanie to fantastyczna zabawa....
i nie potrafię sobie tego sobie odmówić;)






p.s. w odpowiedzi na zadane pytania.
para kolczyków- 8zł więc jeśli ktoś będzie miał ochotę - wystarczy napisać.
pozdrawiam słonecznie!

13 komentarzy:

  1. no i sobie tego nie odmawiaj. bardzo ładnie Ci to wychodzi :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Post może i jest monotematyczny, ale kolczyki są boskie. Jak się nauczę (już niedługo) filcować to może też uda mi się coś takiego wykulać...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolczyki! Najbardziej podobają mi się te filcowe:) Aż szkoda, że jeszcze nie próbowałam filcować...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne są! Uważam, że bardzo dobrze Ci to kolczykowanie wychodzi...nie rezygnuj z tego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się tam nie nudziłam, a przewijałam z dużą przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kulanie służy zdrowiu, zapobiega reumatyzmowi, wplywa kojąco na nerwy, pobudza propriocepcje, ćwiczy sprawność manualna dłoni i palców, zapobiega chorobie brudnych rąk, uczy rozrózniania kolorów no i rozwija zmysł artystyczny. Kulanie nie jest proste!...ale kulać trza! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczna ta zabawa kolorkami!!!!!Bardzo fajnie ci wychodzi to robienie bizu wiec popieram koleżanki- tak dalej!!!!pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczne kolczyki zwłaszcza te w odcieniach niebiesko zielonym SUPEr :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, świetnie Ci wychodzą, mam chrapkę na te ostatnie dla mojej córki Olki :) Wiem, że są również w Jej guście.
    A na Twoich podkładeczkach herbata smakuje mi bardzo. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń