niedziela, 2 maja 2010

w krateczkę :)

ponieważ krateczka czerwona wydaje mi się pozytywna...
i (powiedzmy sobie szczerze) nie zdążyłam jej uprzątnąć po szyciu ostatnich podkładek...
to powstał krateczkowy miks...
z anielicą:
długaśną, jak widać
(patrząc na nią mam skojarzenia z maryną z janosika:)
i serduszek troszkę poszyłam:

i kosmetyczkę jeszcze:)
bo dawno ich nie było.
(tu druga strona)

weekend twórczy bardzo... i spacerkowy:)
i ciepły...
pozdrawiam!!!

12 komentarzy:

  1. same cudowności!
    zdolniacha z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne rzeczy stworzyłaś.Piękna jest ta tkanina w krateczkę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się w tej krateczce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna ta krateczka :) Rewelacja :)
    Aniu! Ty mieszkasz w Koszalinie? Może byśmy się kiedyś spotkały? Ja do K-na mam ok 55 km :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu śliczne rzeczy stowrzyłaś...zachwycają oczy i serce :)Cudo:)Majowo pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam oglądać te Twoje cudowności:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie, bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne te Twoje serduszka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczności krateczkowo-serduszkowe!
    Oczy błyszczą i buzia sama się śmieje :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko takie śliczne i materiał kraciasty uroczy!

    OdpowiedzUsuń