czwartek, 6 maja 2010

troszkę fioletu jeszcze

notesik w międzyczasie
...
i broszki...
spróbowałam i takich,
po wielu godzinach zachwytów podczas oglądania kwiatków
na różnych blogach...

16 komentarzy:

  1. Notesik fajniusi:) A broszki wyszły urocze! Uważaj bo z tymi broszkami to bardzo wciągające zajęcie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu te Twoje twórcze prace są tak śliczne i tak urocze...że wzdycham do każdej. A dziś te fioleciki notesikowe i broszki...po prostu mowę mi odebrało z zachwytu!:) Buziaczki wielkie śle!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze zapomniałam dodać...że zakochana po uszy jestem w Twoich pracach:))I się nie odkocham!Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tymi kwiatami to ja też się zachwycałam:) Piękne są!

    OdpowiedzUsuń
  5. fiolet ostatnio polubiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Fioletowy to jeden z moich naj!!!! Twoje pracki są świetne! bardzo lubie tu zaglądać!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny notesik, kwiatuszki niezwykle subtelne

    OdpowiedzUsuń
  8. jak kobieco, jak romantycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwsza próba kwiatów?, Wyglądają tak jakbyś już ich cały wagon zrobiła
    najlepszego...

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie :) no i do tego te kolorki...super

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowności! Jako, że wielbię anioły wszelkiej maści, pozostaję zatopiona w zachwycie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super notesik!!!
    Broszka też śliczna !! Tylko to nie moje kolorki, ale efekt baaaardzo mi się podoba !!

    OdpowiedzUsuń
  13. I notesik i broszki cudnej urody...Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. aj moje fioletowości kochane! A tak wracając do kilku notek wcześniej- moje gratulacje:)

    OdpowiedzUsuń