niedziela, 16 maja 2010

torebeczka z pliszką

uszyłam torebeczkę.
taką na próbę z ptaszorem.
i bardzo ją polubiłam:)
...
zawsze się napocę przy tych ptaszkowych tematach.
to jedyne motywy, do których wcześniej robię projekt, wykrój
z pamięcią o zachowywaniu proporcji, kolorystyki itd.
to dla mnie katorga:)
(zwykle pozwalam sobie na spontan)

ale...kiedy patrzę na efekt końcowy to sobie myślę, że czasem warto:)

16 komentarzy:

  1. Aniu pewnie że warto. Te Twoje torby są przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Droga Aniu! Ochłonęłam po dobrych 10 minutach szoku, pozbierałam szczękę z podłogi i wytarłam klawiaturę po ślinotoku - sumienia nie masz, żeby do takiego stanu ludzi doprowadzać tymi torbami Twoimi!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu warto:)Wspaniała jest:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście że warto!!!Motyw z ptaszkiem jest sliczny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście, że warto. Twój motyw z ptaszorkami to mój ulubiony:) Są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest naprawdę piękna! Warto męczyć się dla takich efektów.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj warto, warto - wyszło świetnie!!! ptaszor jak żywy, często takie po ogródku mi skaczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. warto Aniu oj warto . przepiękny ptaszor na gałązce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla takich efektów...WARTO!
    Piękna torba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczna jest! Mogę się zapytać jakie wymiary maja te Twoje torby? :) zastanawiam się nad zamówieniem jakieś w przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. cieszę się, że wam się spodobała:)

    p.s.torba ma wymiary: ok 40/36cm.

    OdpowiedzUsuń
  12. Prześliczna!Ptaszor jak malowany

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ oczywiście, że warto!
    (a podkładeczki prezentowo-urodzinowe niesamowicie sie podobały!) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń