wtorek, 11 maja 2010

dopadł mnie...


...chroniczny brak czasu...
nadal się temu dziwię:)
właściwie maszyna zaczyna się kurzyć...
bo robię tylko kolczyki i broszki, na szybko tak... w międzyczasie.
postarajcie się jednak nie zapomnieć o mnie!

17 komentarzy:

  1. u mnie też broszkowo :) Uwielbiam je tworzyć!! Twoje są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. a gdzież by tam ;) zapomnieć się nie da ;) a brocha cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie zapomnę, bo uwielbiam oglądać Twoje prace :):) Broszka śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  4. pamiętamy, pamiętamy:) piękna brocha:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nadal nie wiem jak robicie te prześliczne kwiatkowe broszki... zamarzyła mi się taka...

    Cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna broszka :-)
    A na brak czasu też niestety cierpię ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu, nie można o tobie zapomnieć. :)) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  8. no ja też w życiu nie zapomnę:))a broszka piękna..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, o Tobie nigdy!!!
    Buziaczki słoneczne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tez nie zapomnę, spokojnie, fajna brocha;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Broszka świetna.Ten chroniczny brak czasu to bardzo zarazliwa bestia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super broszka...A z tym czasem to chyba każdy tak ma...za bardzo pędzi do przodu...Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. fajna brocha , ja też ciągle w niedoczasie

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie da sie zapomnieć! Tyle u skarbów że nadganiamy tęsknoty starszymi ntkami :):)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie zapomnimy:) I zaglądamy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana, wkręciłam Cię w zabawę... Zajrzyj do mnie w wolnej chwili.
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń