środa, 28 kwietnia 2010

podkładeczki raz jeszcze

chyba już tak ciągle będę szyła podkładeczki, szycie tych maleństw sprawia mi
po prostu wiele radosci.
chciałam uszyć podkładeczki pogodne...więc motyw domków i zmian na niebie wydał mi się najtrafniejszy:)
pozdrawiam ciepło!

15 komentarzy:

  1. Aniu to wspanile ze szycie tych maleństw sprawia Ci wiele radosci...najwazniejsze to robić coś z przyjemnością.Piękne są:)Słonecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widze że ćwiczysz przed szyciem prawdziwie mrocznych podkładek, dla koleżanki z pracy... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No ja też uważam, że jak się coś robi genialnie, to nie należy przestawać;) A ta ostatnia seria domkowa jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie sprawia radość oglądanie tych maleństw :-)
    Uważam, że żadna z nas nie powinna przestawać robić tego co sprawia jej przyjemność :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szyj, szyj, bo pięknie Ci idzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. urocze! - nieziemsko ci to wychodzi ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne te twoje domki są:) a podkładek rób jak najwięcej. uwielbiam je :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj pogodne są i to bardzo :) :) ;) pogodnego weekendu Zatem!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam cię zaprosić na robienie naleśników ( a potem ich szamanie) w sobotę (dziś) około 18 ! Bardzo Cię proszę o przybycie i bardzo mi na tym zależy ;)
    Pozdrawiam
    Darya

    PS Już się czaje na te zielone kolczyki pare notek niżej ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne! I te domeczki :) Dziękuję za prezenty!!! Są cudne! Cudne! Ale mi było miło. Siateczka robi furorę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiekne podkładki! dziewczyno, masz talent:)

    OdpowiedzUsuń