piątek, 5 marca 2010

w pracy...

pomyślałam, że będziemy twórczo korzystać z materiałów,
którymi w poradni dysponujemy w dużych ilościach:)
i robiliśmy zakładki z patyczków do badania gardełka.
wyszły dość sympatycznie:)


i jeszcze klamereczki nam kwitnąć zaczęły...
ale o tym już jutro bo spóźnię się na zajęcia;)

17 komentarzy:

  1. Zakładki wyglądają bardzo sympatycznie. Myślę, że mogą zachęcić do częstszego zaglądania do książek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szalenie pomysłowe!
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają świetnie, zupełnie zmieniają moje myślenie o tych okropnych patyczkach! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu jesteś niesamowita :)))
    nie wpadłabym na taki pomysł , rewelacja :)))
    sa śliczne w pięknych kolorach :)
    całusy :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysły masz rewelacyjne,
    skąd Ty je czerpiesz?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł :) Mimo mojego urazu do patyczków, zakładki są naprawdę śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne domeczki :)

    A ja się zastanawiałam ostatnio, co można wyczarowac z tych patyczków bo moja Zuzia przynosi je od logopedy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przesympatyczne...kolorystycznie,tak jak lubię:)bardzo fajny pomysł...dziękuję:))

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę, jakie proste a jakie fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. No fantastyczne Wam wyszyły :) Śliczne kolorki - bardzo cieszą oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł! Zakładki bardzo pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Polskie Wnętrza zapraszają do współtworzenia blogu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo przytulny pomysl :) taki slodki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam na mój blog po odebranie wyróżnienia.
    http://kuchniaipasja.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń