sobota, 27 marca 2010

troszkę słodyczy

hihihi... miałam taki przewrotny pomysł na różową torebeczkę,
od dawna;)
a teraz miałam chwilkę czasu na realizację...
i oto ona...najbardziej cukierkowa rzecz jaką udało mi się do tej pory zrobić.
mam nadzieję, że was nie zemdliło;)

13 komentarzy:

  1. Aniu :) nie, nie zemdliło !! mnie zachwyciła , jak zawsze Twoje prace:)
    jest śliczna a trochę różu w życiu nie zaszkodzi :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej Aniu,
    to dziś obie poszalałyśmy na różowo:)
    Bardzo lubię Twoje aplikacje...:)
    Pozdrawiam, Krystyna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten odcień jest śliczny :) Idealnie wpasowuje się w wiosenny krajobraz :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja lubię ten odcień, mam nawet takiego koloru sweterek i fajnie w nim wyglądam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście, że nie zemdliło :-)
    Ja ostatnio przyzwyczaiłam się do różu bo moja córcia ma szał na punkcie tego koloru.
    Aniu! tworzysz piękne rzeczy. Naprawdę!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna torba Aniu i piękna apikacja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mając siedmioletnią córkę jest się odpornym na róż w odmianie wszelkiej, a ta Twoja torba jest śliczna, w takim wiosennym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Absolutnie nie zemdliło! Torebka słodka i śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  9. przecudne torebusie wiosenne- wszystkie!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham Twoje torby:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Torby fantastyczneeeeeeeeee :) Nawet rózowa choć nie przepadam :) Cuda Kochana tworzysz :)

    OdpowiedzUsuń