niedziela, 28 marca 2010

powroty...

są takie miejsca, do których się wraca...

są tacy ludzie, którzy zawsze podają ciepłą herbatę...
...
są chwile w których:
"pod niebem pełnym cudów nieruchomieję z nudów"

6 komentarzy:

  1. czyżby to Karkonosze? mmmm...
    herbata pyyyyszna, chmurki cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie powiedziane i pokazane

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech... Cudnie po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko odetchnąć pełną piersia i zostać na chwilę, chociaż

    OdpowiedzUsuń
  5. las to jedyne miejsce gdzie mogę naładować baterie, może to dlatego, że wychowałam się w "lesie", a lubimy powroty do dzieciństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  6. i dla takich chwil warto żyć...

    OdpowiedzUsuń