piątek, 19 marca 2010

...



złapałam samopoczucie nie takie...
mam jakieś zaplątania w sobie i czuję się cała...gordyjska.
chroniczny brak pieniędzy...
nieustępliwy brak czasu...
hałasujące w głowie myśli, że zamałozdolności...

mam smutka.
idę go przespać.
zostawiam was z misiopodobnym- brata bliźniaka już znacie z tego posta.


a jutro poszukam jeszcze jakiejś galerii lub sklepu, w którym będę mogła wstawić na sprzedaż swoje prace.. może się uda i będę mogła zachować obie nerki;)

11 komentarzy:

  1. Kochana jestem z Tobą myślami...zobaczysz wszystko będzie dobrze i się ułozy bo wiosna idzie i musi być już tylko lepiej:))
    Aniu daj ogłoszenie o tu :
    http://www.ekspozycje.pl/14,decoupage_i_rekodzielo/
    Buziaczki posyłam Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Eh. Bo to taka pora jeszcze. Ta zima taka długa, tej wiosny nie widać. Ale jak się w końcu zazieleni to i świat będzie wyglądał inaczej i smutków zrobi się mniej a i kłopoty będzie łatwiej rozwiązywać...

    OdpowiedzUsuń
  3. będzie dobrze! widać lekkie przesilenie wiosenne Cię dopadło ale minie na pewno! co do misia szkoda, że ona też taki smutny jest ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Dasz radę kochana, porozglądam się za miejscem na Twoje cuda. Moc buziaków:*

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystko jest trudne nim stanie się proste

    :)):)):))

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu.
    Ty jesteś człowiekiem wielkiego serca, zobaczysz wszystko się ułoży.
    Trzymaj się

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu doskonale Cię rozumiem, niestety. Ja teraz mam podobnie. (a pomysł z nerkami dla mnie godny rozważenia:)) A tak na poważnie życzę dużo pomysłów i samozoparcia i jakieś rozwiązanie z trudnej sytuacji przyjdzie bo musi!!! (ja sobie też tak tłumaczę) Ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  8. O zamałozdolności to się nie musisz martwić- nie dotyczy, a reszta się ułoży :)))
    Próbowałaś w Wylęgarni albo w Decobazarze?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja droga.. zawsze muszą przyjść chwile smutku, żebysmy docenili chwile radości... a niestety lub stety obie mają to do siebie, że mijaja... Uszka do góry!

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba wszyscy mają jakieś wiosenne przesilenie... Mam to samo, te same dolegliwości, te same refleksje... Uszy do góry, przyjdzie wiosna i znowu będzie zielono... I będzie dobrze, zobaczysz :)

    OdpowiedzUsuń