sobota, 9 stycznia 2010

woreczki - klasycznie

pisałam wam już o tym, że pracuję z dzieciakami...
i właśnie dla nich w tym roku przygotowuję pomoce, które w naszej poradni albo są nieobecne, albo już się nieco zużyły.
tak jest z woreczkami:)
poszyłam pierwszą partię, będzie takich pewnie ze trzy...
pierwsza jest klasyczna, kwadraty i prostokąty...
potem będą trójkąty, koła, owale, serca itd, itp.

woreczki wypełnione są najróżniejszymi rzeczami, prócz kaszy gryczanej, manny, ryżu, jaglanej, pęczaku, jęczmiennej, grochu, fasoli, znalazły się jeszcze woreczki z piaskiem znad morza, foliami różnymi, sznurkami, trocinami, ocieplinką itd.

róznicuję kolory, wzory, faktury i wielkości...

mam nadzieję, że się sprawdzą:)

p.s. jeśli macie jakieś niecodzienne pomysły na wypełnienie to napiszcie!!!

i jeszcze: pokazywałam kiedyś u siebie na blogu uszyte przeze mnie poduszki i fartuszki dla dzieci, możecie na nie zerknąć o tu

20 komentarzy:

  1. fajne pomysły, super Ci to wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. może wysuszonymi liśćmi, albo w ogóle jakimiś ziołami - wtedy będą jeszcze pachnieć - wzrok+dotyk+zapach:) świetne pomysły. Pamiętam z zerówki takie woreczki, ale nasze były takie zwykłe - niebieskie i czerwone, wypchane grochem. Bardzo dobry pomysł Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogę, mogę odgapić pomysł?? :)
    Ja też pracuję z dziećmi :) w przedszkolu integracyjnym. Świetny pomysł z tymi woreczkami.

    OdpowiedzUsuń
  4. oczywiście możesz wykorzystywać pomysły związane z pracą z dzieciakami, miło mi jak to idzie w świat dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam woreczki wypelnione kuleczkami styropianu , daja ciekawe odczucia, lapiac taki woreczek spodziewasz sie ze jest ciezki a wcale nie jest :) , trzeba gimnastykowac mozgi ! to bardzo fajne zabawy z tymi woreczkami z roznym wypelnieniem !

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne woreczki ja takie uszyłam do metody Dobrego Startu ale mozna ich używać na 1000 sposobów. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu, chodzi mi o anielskie zastępy, wybacz pytanie laika, ale jak się robi te stożki? na bazie koła? Przygotowuję się do zajęć plastycznych z dzieciakami w czasie ferii... Z góry dziekuję za podpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  8. anielskie zastępy robiłam na bazie prostakątów i po zwinięciu stożka obcinałam niepotrzebną resztkę papieru:)

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuję:) mam już w ścinkach całe biurko;) gdy poproszę o przybliżone wymiary, to będzie bardzo nadużywało Twoją cierpliwość?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja robie wszystko na oko,ale tamte mogły mieć 12/20

    OdpowiedzUsuń
  11. dopiero po komentarzu od "ipsa" zrozumiałam, po co te woreczki, i rzeczywiście, sama miałam takie w zerówce, ale też wyłącznie w wersji okrojonej, z grochem...
    a po sesji sama biorę się za tworzenie takich cudeniek, zainspirowałaś mnie :)

    www.kot-wariat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Może makaronem jakimś... ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne Aniu, dzieciaczki będą zachwycone zobaczysz ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ty to masz ogromne serce! Aniu, jesteś wielka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Może drobnymi kamyczkami,takimi co sypie się do akwarium lub kuleczkami które ozdabiają wazony? pomysł kapitalny pozdrawiam Izzy

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysł rewelacyjny...aż zatęsniłam za pracą z dziećmi.

    OdpowiedzUsuń
  17. :))
    z tych moich zaprzeszłych to ryż się sypał :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu, masz wspaniały zawód, zazdraszczam tak pozytywnie. I żałuję, że porzuciłam pedagogikę dla ekonomii:/ Praca z dziećmi jest naprawdę wdzięczna :) Życzę sukcesów !

    OdpowiedzUsuń