poniedziałek, 25 stycznia 2010

...takie tam...

akurat te ważki przed wami ukrywałam bo nie byłam z nich zadowolona...ale dziś je pokazuję bo mnie zbliżają myślami do wiosny, i ciepła...

z miłych rzeczy, które mnie spotkały ostatnio:
dostałam te miłe wyróżnienia od agnieszki :
drugie przyleciało do mnie z krasnalkowego świata:)


a trzecie wyróżnienie od uli
i właśnie to ostatnie wyróżnienie chciałabym przesłać takiej jednej osóbce...
dla IPSY- która mnie zaskoczyła swoimi pomysłami, swoim nowym blogiem, a przede wszystkim sobą! i dzięki której moje chorowanie nie było samotne:)

dziękuję pięknie za ciebie ipsa, za umilaczki wyróżnieniowe, za to, że tu zaglądacie i za słowa i uśmiechy ku pokrzepieniu serc!

15 komentarzy:

  1. ważki są cudowne :)
    ja też już pragnę wiosny, tego ciepłego słoneczka , śpiewu ptaku i zieleni !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. wiosny,wiosny i jeszcze raz wiosny,a ważki to tak nawet z latem mi się kojarzą;)są prześliczne;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i dobrze ze przestałaś je ukrywać- cudnie wiosenne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak dobrze,że je pokazałaś, przy tych mrozach są takie energetyczne...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też już chcę trochę cieplejszych dni,a ważki niepotrzebnie ukrywałaś,bo są ładne.Widzę,że ciągle masz w głowie nowe ciekawe motywy do swoich prac.Już jestem ciekawa co będzie następne

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczniutkie wiosenne podkładeczki. I bardzo dobrze, że je pokazujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ważki co latem w słońcu latają,
    są jak delikatne płatki kwiatów a wyróżnienia, które dostałaś
    nagrodą za to, że takie fajne rzeczy tworzysz.
    Nie ukrywaj więcej tworków ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale wiosną powiało! Masz dar przekazywania pozytywnych wibracji! Ważki przepiękne są, aż się jak głupia do nich przez monitor uśmiecham;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ważki... coraz bliżej wiosny
    Pozdrawiam gorąco ;*
    Madża

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu:D dziękuuuuję:* kochana jesteś:D a ważki... mmm... fajniuchne, ciepluchne i kojarzą mi się z ciepłym wieczorem nad wodą.:) i nie waż się więcej czegokolwiek przed nami ukrywać;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ważki! I motyle. Ale tak z daleka... I teraz tez na podkładkach:)
    i proszę nic więcej już przed nami nie ukrywać! No!

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje ważki przypomniały mi o letnich dniach :) Aż zrobiło się ciepło, mimo tego mrozu za oknem :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To ja zupełnie nie wiem czemu je ukrywałaś - są przepiękne, Aneczko!

    OdpowiedzUsuń
  14. To znowu ja.
    Zapraszam po wyróżnienie.
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczne podkładki!!!

    Zapraszam serdecznie po wyróżnienia :)

    OdpowiedzUsuń