niedziela, 17 stycznia 2010

podusia

było mi za twardo, gdy siedziałam przy maszynie,
uszyłam więc sobie podusię, w końcu zrobiłam sobie coś dla siebie:)

14 komentarzy:

  1. Śliczna, jak wszystko co robisz!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna! no czasami trzeba pomyśleć o sobie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostawić Cię na dzień czy dwa i potem człowiek nie wie, gdzie oczy podziać... tyle piękności tu się pokazało przez ten czas:) Podusia świetna, podkładki wielce urokliwe(no i z ptaszkami!) a notesik wyzwaniowy super! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka... domowa :-) nie wiem czemu ale zawsze jak patrze na Twoje prace to sie usmiecham... tak tu u Ciebie cieplo na blogu... tak wlasnie... przytulnie i domowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudna z cudnymi kolorkami!!! ale Ty zdolniacha jesteś;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna i zapewne mięciutka...motyw kwiatkowy w Twoim wydaniu bardzo mi się podoba...i moje ulubione kolorki...cudo.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku chwilę człowiek znika, a tu talka produkcja :) I wszystko takie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjna podusia:-)
    Zresztą jak wszystko, co tworzysz.
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  9. piękna podusia i te kolorki:)

    OdpowiedzUsuń