środa, 27 stycznia 2010

domkowo

...nie jestem w stanie zrobić zdjęć tym podkładkom w naturalnym i jasnym świetle...
więc pokażę je wam na zdjęciu mocno skiepszczonym i poprawię jak światło dzienne będę oglądać nie tylko w pracy;)
i pozdrowienia dla wszystkich pracoholików!
bo mam wrażenie, że w naszym gronie nie jestem jedyna;)

19 komentarzy:

  1. Skiepszczone zdjecie czy nie podkładki super.Pozdrawiam Izzy

    OdpowiedzUsuń
  2. idealne światło do zdjęć podkładek z księżycem :)))cudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie pomyślałam tak jak Cynka;D do tej tematyki światło idealne:) a ja układam dla Ciebie płytę, tylko troszkę to jeszcze potrwa:)
    buziaków sto! o!;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne podkładki, górny księżyc z zawijaskami jest super, pozostałe podkładki oczywiście też, jasna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Toż to nocka idealna, a podkładeczki śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale piekności :) ciągle mnie zachwycają Twoje prace :))))
    tez chce więcej światła i słońca :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Podkładki są super!Trzeba było napisać, że zdjęcia zostały zrobione w księżycowej poświacie...Pozdrawiam ciepło, bo u mnie szaleje śnieżyca!

    OdpowiedzUsuń
  8. podkładki świetne jak zawsze. Słońca już jest trochę więcej- przynajmniej nie wracam po ciemku z pracy.. a może po prostu wcześniej wychodzę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Och, marzę o pracoholiźmie... póki co pozostaje mi domoholizm połączony z dziecioholizmem... A podkładeczki w świetle wieczoru prezentują się fantastycznie, bo są FANTASTYCZNE!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczne i te kolorki...miodzio!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne i całe w niebieskościach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne - jak zwykle! A przyćmione światło tylko im uroku dodaje, gdybyś nie napisała, byłabym przekonana, że to celowy zamysł artystki;)
    Pozdrawiam zza pracoholicznego...biurka chwilowo niestety, nie maszyny;(

    OdpowiedzUsuń
  13. Niespodziewajka :)
    http://kolczykiindianskie.blox.pl/2010/01/Dzien-dobry-bobry.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne domki! Takie ciepełko dają.Och marzę by postawić na nich swój kubek z herbatą.Słonko wysłałam Ci maila min w tej sprawie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przecież to światło jest idealne!!! Podkresla tylko urok i klimat tych podkładek! genialne są :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trudno o tej porze roku o dzienne światło ale według mnie wyszło super.
    Przy okazji. Dzięki za to, że namówiłaś mnie na założenie bloga. To fajna sprawa, można zgromadzić swoje prace w jednym miejscu. Już troszkę ich wstawiłam.
    Wpadnij do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne podkładki, genialny pomysł i piękne wykonanie!
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń