piątek, 18 grudnia 2009

...wymianka z miluszką...

wymiankowo...
eh...długo to trwało, za co przepraszam raz jeszcze...
a podkładeczki miały być podobne w klimacie do takich, które są już cynkowe...
tylko: czekolada, wanilia i amarant
ale zachciało mi się jaśniejsze nieco... mam nadzieję, że się spodobają...
ja w wymiance dostałam igielniczek pomysłowy, który można zobaczyć o tu
DZIĘKUJĘ PIĘKNIE!

3 komentarze:

  1. AAAAAAAAAAAA!!!! super!!!!!!!!!!
    Tylko niech no ta Poczta się spisze:)
    Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje podkładki są cudne, każde!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. te ptaszory powaliły mnie :)

    OdpowiedzUsuń