wtorek, 29 grudnia 2009

podkładeczki serduszkowe

skromne i słodkie.
takie mi się uszyć zachciało...

10 komentarzy:

  1. Uśmiech pojawia się na mojej twarzy, kiedy na nie patrzę, słodziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. No... Ty Pracusiu.... Ty.... no niemożliwa jesteś!!!!!!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie proste, a zarazem wyjątkowe- śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne i faktycznie słodkie bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje podkładeczki są cudne!!! Szczególnie te anielskie. A jak jeszcze dorabiasz do nich te świeczuszki to już wogle...mraaaau!

    OdpowiedzUsuń
  6. Widze, ze juz na walentynki sie szykujesz! I dobrze, czas tak szybciutko ucieka! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie też kojarzą się z walentynkami...Są naprawdę śliczne!Pozdrawiam ciepło w ten zimowy dzień!!!

    OdpowiedzUsuń