czwartek, 3 grudnia 2009

...nie chce się...


...uszyłam takie dla miłej osoby...
i jeszcze komplecik takich dla siebie...
dla oswojenia "tematu"
chciałam przypomnieć sobie jak to było, kiedy jeszcze się... chciało....i kiedy święta pachniały pierniczkami i śniegiem a w sercu była nadzieja, że może tym razem.................................................................................................................................................

7 komentarzy:

  1. niech się ta nadzieja w serduchu rozbucha!!!!

    podkładki cudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ....no właśnie może tym razem;)

    zapraszam do siebie po wyróżnienie

    OdpowiedzUsuń
  3. tym razem na pewno się uda !!! Wierzę w to i Ty też powinnaś !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku jakie słodkie gwiazduchy i te maleństwa na tkaninie... Się wzruszyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja świąt nie lubię, no ale cóż... podkładeczki śliczne... no i podzielam niechcenie-się-niczego... pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny materiał ze śnieżynkami. :)
    Oj Aniu, nie daj się chandrze. Nie mów, że ci się nie chce tylko pracuj dalej, ja na pewno chętnie będę oglądać twoje prace.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śniegu to raczej nie będzie, nie ma się co łudzić, ale reszta...a może właśnie w tym roku i u Ciebie zapachnie piernikami? Tego Ci właśnie życzę!

    OdpowiedzUsuń