czwartek, 26 listopada 2009

podkładeczki pod kubeczki

jakoś tak...

10 komentarzy:

  1. Nie Walentynkowo, tylko Bożonarodzeniowo. Prawda Aniu? Zwłaszcza jak spadnie śnieg, ba! Jak sypie tak wielkimi płatami spokojnie i ulice puchem okrywa, to świat staję się taki przytulniejszy, mniej straszny, a ludzie stają się dobrzy, wszyscy i jest pięknie i mnóstwo miłości wokół jest też :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też jak popatrzyłam zastanawiałam się za ile luty;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu w wymianie bożonarodzeniowej,ja coś robię dla Ciebie:)zobacz czy czegoś nie pokręciłam,napisz do mnie na maila agnieszka.tonak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. to ja:)agnieszka.tonak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fiu, fiu. Ktoś tu o miłości myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te podkładeczki to na kieliszek z czerwonym winem , na taki,taki.... romantyczny wieczór we dwoje:)))

    P.S
    Jak tam humorek odzyskałam??? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń