poniedziałek, 23 listopada 2009

...chcenia...

na zdjęciu kolejny niedoróbek:)
...chciałabym się nauczyć filcować dreda, kwiatka, w ogóle filcować bym chciała... nie umiem się sama naumieć...chciałabym by mi ktoś pokazał...
coś tam próbuję samouczkowo, ale to nie to co bym chciała...
mieszkam w koszalinie...gdzie tu najbliżej ktoś może mi pomóc?
wiecie?
jakieś warsztaty??? jakiż umiejący ktoś???
a wczoraj w zaciszu domowym uszydełkowałam pierwszego kwiatka z którego byłam dumna.
pokażę wam jak upoluję nieco słońca.

12 komentarzy:

  1. Piękny jest. :)

    Ja niestety na filcowaniu się nie znam, choć też bym chciała.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ekspertem nie jestem,ale..nie obciełas nitek wystających :P i taka kudłata jest.Robiłas na mokro? chyba trochę za krótko i taka nie do końca ufilcowana
    to sie powymądrzałam :P ja ciągle na błedach się uczę,ale wiem ,że z filcem pośpiech nie jest wskazany

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedoróbek? Ja jestem zachwycona, tym bardziej, że umiem tylko gotowy "ufilcowany" filc pozszywać, ot, co.

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne te Twoje kwiatki właśnie przez to, że nie do końca idealne :)
    jeśli masz ochotę na więcej gawronów to napisz do mnie lista - prześlę Ci idywidualnie bo jak wystawię na bloga to mnie zakraczą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kwiatuszek jest bardzo ładny.
    Mi się podoba choć na filcowaniu się nie znam ;o)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja podobnie jak Brises jesem oszołomiona, zachwycona tym Twoim Kwiatkiem :)
    jest na prawdę piękny, taki prosty i w tej swej prostocie właśnie piękny... nawet moja Córka stwierdza (5 lat), ze "taki inny, okrągły ten kwiatek, ale soczysty ma kolor, jak pomidor" :D uśmiałam się przednio, ale wyrażenie tylu słów o jednej rzeczy świadczy o jej wielkim podziwie i zainteresowaniu :)

    ja nie jestem ekspertką, właśnie sie uczę filcowania... efekty widać na moim blogu...

    w każdym azie, CHCIAŁABYM, MARZĄ MI SIĘ TAKIE KWIATY, JAK TWÓJ!!!!!!!!!!!!!!!

    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak to jest niedoróbek to ja jestem Królowa Brytyjska (tylko nie to ;) ). Cudny jest...chciałabym umieć takie..Mnie się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja się nie znam na filcowaniu i dla mnie piękny on :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Yhm.... Ja też mam wiele "chceń" i czasu wciąż za mało :)A kwiatek ładny jak na pierwszy raz,co sie czepiasz? :P

    OdpowiedzUsuń