czwartek, 22 października 2009

serduszka

poproszona zostałam o podkładki...
sześć sztuk.
miało być w ciepłych kolorkach:)

i świeczuszki, zrobiłam w podobnych odcieniach.
dorwałam jakieś takie miseczki serduszkowe malutkie i zastanawiałam się co z nich zrobić...
okazały się jednak idealną formą do moich woskowych zabaw:)


i kosmetyczka...
zamykam nią zamówienie do nowego sklepiku.
i mogę śmiało wysyłać paczuszkę.


wieczorem wylosuję szczęśliwca w organizowanym przeze mnie cukierkowym szaleństwie...
do godziny 20 się można jeszcze zapisać;)
nie mogę się już doczekać...hihihi...
ciekawe czy wy także;)

13 komentarzy:

  1. Wszystko cudowne ...jak zawsze:) Bardzo ciepłe kolorki pełne słonca, którego teraz tak brakuje...
    ...i też już nie mogę doczekać się losowania :)) Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  2. hihihi...a alinka dla której szyłam weszła...poszperała, i wyciągnęła zupełnie inny komplet:)
    ot co. przewrotność:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podkładeczki są świetne a świeczuszki urocze :)
    i z niecierpliwością czekam na losowanie

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodkości !!! Tym razem najbardziej urzekły mnie świeczuszki - bombowe !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie, cieplutko i pozytywnie. Jak zawsze zresztą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ Ty umiesz bawić się kolorami:)
    ...a do 20.00 jeszcze tak daleko:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe rzeczy. kosmetyczka - super ;D
    A tak... nie mogę się doczekać losowania... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świeczuszki do podkładeczek, czyste szaleństwo!!!! Piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. jesteś niesamowita :) a świeczuszki mnie powaliły totalnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. aniu!!! oszalałaś???
    nie gniewam się! o rajuśku, dlaczego ty tak pomyślałaś???

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczności!
    Aneczko, adres poproszę:)

    OdpowiedzUsuń