sobota, 3 października 2009

różności brązowo fioletowe

podkładeczki w fiolecie i naturalnościach...i notesik taki nocny...

i na zamówienie torebeczka fioletowa z misiem,
uwielbiam doszywać śmieszne oczy;)

i jeszcze notesik w brązie z aniołeczkiem:

jak widać kontynuuję temat:)

14 komentarzy:

  1. i bardzo dobrze!!!
    przecudna kontynuacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne!! Z czego robisz włoski aniołkom?

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ukochane fiolety ...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. A to Ty taka jesteś tak cichaczem a..... :)
    Piękne te podkładki, torba z misiem.....
    aniołki....
    jednym słowem PIĘKNE

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne anioły, a miś na torbie rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecudności jak zwykle więc nie mogło być inaczej i zapraszam Cię Aniu po odbiór wyróżnienia;)

    Ściskam cieplutko,a wymiankę dziś wrzuciłam zielonej irlandzkiej skrzynki;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ŚŁiczności jak zawsze...a fiolecik wspaniale się prezentuje :) Buziak :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodziutkie aniołki:) bardzo lubię fioleet:) pozdrówcia

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuję dziewczyny:)
    miło was tu mieć, nawet nie wiem czy wy wiecie jaką radość mi sprawiacie swymi komentarzami...
    O G R O M N Ą !

    ata... włoski aniołkom robię z takiego zwykłego sznurka naturalnego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkie prace-urocze
    :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja co prawda nie jestem fanka fioletu.. jednak notesik z aniołkiem, ten ostatni - zachwycił mnie przeogromnie!!

    OdpowiedzUsuń