środa, 28 października 2009

etui na cd

zrobiłam także ostatnio dla siostruni etui na płyty cd.
bo mnie zainspirowałyście swoimi:)
hm...nawet sporo się ich tam mieści.
w fotograficznym skrócie wygląda to tak:

lubię takie niedbaluszki powstałe ze wszystkich ścinków, z kończących się niteczek, opakowanek od słoików, zmiękczane w środku folią bąbelkową po waszych listach, i z kwiatuszkiem wydzierganym na szydle- dostanym, bo ja nie umiem robić ładnych :(

marzy mi się paczka od mikołaja z wydzierganymi kwiatuszkami lub z kursem ich produkcji...

13 komentarzy:

  1. Fajny pomysł i wykonanie.Przydałoby mi się cuś takiego.
    Ale ślepa jakaś jestem i nie do końca wiem gdzie te płyty wkładać należy.
    Może mały kursik ;)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne i praktyczne...i takie w Twoim stylu.
    A kwiatki...może jednak popróbuj, przecież nie muszą być idealne, ważne, że własnoręcznie zrobione :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W kwestii kwiatków zobaczymy co da się zrobić;)
    A etui wspaniałe! Trudno uwierzyć, ze powstało z resztek a nie specjalnie kupowanych i dobieranych materiałów;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne etui, siostra ma szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny !!!

    Podziwiam talent przeogromny ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie tam niedbaluszki? Śliczne i już :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne etui! Takie pozytywne :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu etui bardzo pomysłowe a przy tym śliczne ogromnie :)Aniu jeśli chcesz mogę dla Ciebie zrobić kilka małych szydełkowych kwiatuszków i przesłać Ci je razem ze schematem. Podaj mi tylko adres, na który wysłać paczuszkę. Napisz mi go na maila: robaczek15@gazeta.pl
    Pozdrawiam cieplutko :)
    (www.welniaczki.blox.pl)

    OdpowiedzUsuń