wtorek, 15 września 2009

fioletowo

to moje pierwsze ATCiaki.
temat- anioły...chyba tylko dlatego wzięłam w nim udział:)
to także pewnie moje ostatnie ATC, bo zdecydowanie wolę szyć podkładeczki...
jakoś funkcjonalność mnie zaczęła pociągać.
(nowość w moim życiu:)
dlatego także te torby...pierwsza:


i druga:
dla sukienki tego aniołka pocięłam moją (kiedyś ulubioną) spódnice...
materiał jest taki delikatniutki, ale nie widać tego dobrze na zdjęciu...


i podkładeczki postały jeszcze...

na tych podkładkach, też fragmencik materiału spódniczkowego, ale ciut inny wzór.
aniołek ma subtelniejszy.
niestety skończyła mi się fioletowa nitka więc nie skończyłam reszty:)

10 komentarzy:

  1. Śliczna torba - mój ulubiony kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne fiołkowe!!!

    a aniołek mnie tu pilnuje- dwa nawet - przepiękne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. no to od początku...
    atc - cudniaste! z chęcią bym taką kartusię dostała :)
    torby są rewelacyjne... podobają mi się materiały jakie użyłaś- są bardzo subtelne...
    podkładki- cóż, w tej kwestii jesteś już mistrzynią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu ateciki prześliczne.A fiolety rewelacyjne...zaczyna mi się podobać ten kolorek coraz bardziej:))Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle Aniu prześlicznie;)Torby są rewelacyjne i podkładeczki jak zwykle cudowne. Nie przepadałam za fioletowym, a tu proszę jak pięknie i zaczyna mi się ten kolor podobać. Może dlatego, że to tak naprawdę fiołkowy fioletowy;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. nie powiem co podkladki to ladniejsze slodsze ;-) momentami trudno oderwac wzrok...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ Twoje ATCiaki są jak najbardziej funkcjonalne!!!!!!
    Ich funkcją jest sprawianie radości :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. torebka jest rewelacyjna ... te kolory .. mrrrrrrrr

    OdpowiedzUsuń
  9. kochana dotarł może mój mail w spr toreb?:) odynka

    OdpowiedzUsuń