czwartek, 6 sierpnia 2009

z dni ostatnich...

...
jest tego dwa razy więcej, ale nie wszystko wam mogę pokazać...część rzeczy które robię chowam do szuflady, mają one być prezentem urodzinowym dla siostruni we wrześniu:)
z siostrunią mamy zasadę, wręczania sobie tylu prezentów, ile mamy lat, więc w tym roku ma ich być 27...jestem na półmetku;)
trzymajcie kciuki za pomysły!


i jeszcze o tych zapomniałam:



nie wiedziałam, że moja maszyna jest taka fotogeniczna:)
od razu na tym zdjęciu widać, że słabo sypiam po nocach...
ta kosmetyczka mnie męczyła i musiałam ją uszyć.


i jeszcze misiaki, bo leżały skrawki materiału brązowego a ja miałam na nie ogromną ochotę:)

8 komentarzy:

  1. Te podkładeczki że przesłodkie !!!!

    A kosmetyczka ..ech...kocham serduszka !!!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się Te Twoje kolczyki koła w kolorach wczesnej jesieni

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow kolejne przepiękne kolczyki;)nie mogę się napatrzeć na te czerwienie,brązy i pomarańcze;)

    OdpowiedzUsuń
  4. misiaki słodkie!!:) genialne!!:) fajnie że weźmiesz udział w mojej wymiance ATCiaków!!:) -cieszę sie przogromnie!!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosmetyczka poprostu przeurocza..a na kolczyki to nie moge się napatrzeć... Cudo!!!
    ...ach te brązy :))

    OdpowiedzUsuń
  6. sznurkowe kolczyki są absolutnie genialne! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. już je kiedyś widziałam ... i już wtedy zwróciłam na nie uwagę ... kolczyki ze sznurka ... mrrrrrrr

    OdpowiedzUsuń
  8. Wooow .. jak to się stało, że nie zagościłam Tu wcześniej.. Kolczyki czaderskie.. uwielbiam taaakie duże kolczyki.. za to Misiakowe kwadraciki rozwaliły mnie na kawałeczki.. śliczności !!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń