niedziela, 16 sierpnia 2009

słonecznie


ostatnio spotkało mnie wiele miłych rzeczy...

dostałam słonecznikowy bukiet od mojego ukochanego...
o którym sobie marzyłam...
i jeszcze miewam z nim takie ładne chwile we dwoje:


i przyszły do mnie piaskowe kolczyki od marty, i już je uwielbiam ;)


i jeszcze wspaniały prezent niespodziankowy od peninii...
który przyszedł do mnie zapakowany w takie śliczne pudełeczko:


i kiedy je otworzyłam moim oczom ukazał się on:


mój nowy notesik do rysuneczków z projektami i pomysłami...

dziękuję.

3 komentarze:

  1. miło mi, że kolczyki pasują i się podobają :D wróciłam już z Budapesztu i na dzień dobry dostałam podkładki od Ciebie :D są booooskie! :D narazie ich nie będę używać... szkoda mi! :D

    OdpowiedzUsuń