sobota, 25 lipca 2009

w moich ulubionych niebieskościach



to moje ukochane podkładki... uszyłam je sama dla siebie, i uwielbiam je tak bardzo, że gdy stawiam na nich kubeczek to sprawdzam czy na pewno jest czysty ;)


i wciąż próbuję się z notesikami:



a to...fragment mojego ulubionego stachury:
"co można robić w próżni? Nie ma miejsca, gdzie nie ma nic do roboty.
PRÓŻNIĘ NA POCZĄTEK MOŻNA ZAPEŁNIĆ"...



i na koniec jeszcze kolczyki:

http://www.blogger.com/img/blank.gif

7 komentarzy:

  1. Podkładeczki fantastyczne...i ten kolorek podobnie jak notes...poprostu jestem pod głębokim wrażeniem!!!
    Jeśli kiedyś będziesz chętna na jakąś wymianę...to daj znać :))
    Poprostu szyjesz cuda...chylę czoła :))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. podkładki naprawde superaste!!! i notesik niczego sobie...hi hi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne podkładki!!!
    i notesik cudny wielce!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne podkładki i notesik... Mają swój styl, to taki Twój znak firmowy, wszędzie je rozpoznam. (((:

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie Twoje prace są prześliczne;)ale najbardziej podoba mi się uroczy notesik;)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. podkładki są cudne, szczególnie ten motyw domków mi się podoba :)
    a kolczyki sznurkowe- super!

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne te niebieskości ... wszystko skradnę:P

    OdpowiedzUsuń